Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka model 45. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka model 45. Pokaż wszystkie posty
czerwca 14, 2015
Lifting potrzebny od zaraz!
Z moim szyciem to jest tak.... Jak szyję to szyję, bo jak przestanę, to już zabrać na nowo się nie mogę. Tak naprawdę szyję wtedy, gdy mam wenę twórczą, dobre samopoczucie, czas, odpowiednie światło, ciszę za ścianą i takie tam :) Jeszcze gorzej jest u mnie z poprawkami. Jak nie poprawię od razu, to nie poprawię nigdy. Włożę do szafeczki z rzeczami do poprawki i nigdy z niej nie wyciągnę. Będzie tak leżeć i leżeć...
czerwca 10, 2015
Model 45, czyli pantera rządzi!
Zachęcona Waszymi komentarzami do mojej debiutanckiej sukienki dla siebie (pokazywałam ją tutaj - klik), postanowiłam uszyć kolejną. Cały wieczór wertowałam szyciowe czasopisma w lewo i w prawo, w poszukiwaniu sukienki idealnej. Nie wiedząc oczywiście, która ta idealna jest, wybrałam trzy modele, które wydawało mi się, że będą pasowały na moją figurę - ukryją to, co ukryć chcę a wyeksponują to, co mam całkiem do zaakceptowania.

