Chciałabym i boję się...Chciałabym, ale nie mam wolnych środków....Chciałabym, ale trochę mi żal.... Prawie dwa lata szycia i prawie dwa lata dumania i okresowego rozmyślania nad nową inwestycją. Niepodobne to troszkę do mnie, bo zazwyczaj nie mam problemów z podejmowaniem takich decyzji. Zazwyczaj, bo jak się okazuje, w tym przypadku takie proste to nie jest.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najlepszy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najlepszy. Pokaż wszystkie posty
października 09, 2015
Oszukać przeznaczenie
Chciałabym i boję się...Chciałabym, ale nie mam wolnych środków....Chciałabym, ale trochę mi żal.... Prawie dwa lata szycia i prawie dwa lata dumania i okresowego rozmyślania nad nową inwestycją. Niepodobne to troszkę do mnie, bo zazwyczaj nie mam problemów z podejmowaniem takich decyzji. Zazwyczaj, bo jak się okazuje, w tym przypadku takie proste to nie jest.lutego 22, 2015
Szyję z Adelą - część 2
Fajnie wiedzieć, że to, co tworzę, przygotowuję i prezentuję na blogu, służy innym czytelnikom. Nie będę ściemniać i pisać, że mnie to nie cieszy, bo prawda jest taka, że cieszy mnie ogromnie. Lubię otrzymywać od Was komentarze, lubię kiedy przysyłacie maile, uwielbiam oglądać Wasze prace. Fajnie jest wiedzieć, że mój trud wkładany w przygotowywania tutoriali i wpisów służy Wam i pomaga. Najbardziej jednak lubię pokazywać, co stworzyli inni bazując na moich wpisach. Stąd cykl wpisów "Szyję z Adelą". lutego 03, 2015
Powtórka z rozrywki
Ten sam wykrój wykorzystałam po raz drugi. Ten sam wykrój po raz kolejny posłużył do uszycia piżamy dla synka. Poprzednią uszytą przeze mnie ( prezentowałam ją tutaj - klik) mógłby nosić codziennie. Z wielką niechęcią godzi się na założenie sklepowej piżamy, bo "nie jest taka wygodna" jak ta, którą uszyłam jakiś czas temu. Cieszy się moje serduszko, ale postanowiłam sprawić synowi kolejny egzemplarz na zmianę.
