
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maszyna do szycia lidl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maszyna do szycia lidl. Pokaż wszystkie posty
października 10, 2014
Podpatrzone:)

września 09, 2014
Dziewięć miesięcy z maszyną Silvercrest

dobra?
Czy kupiłabym maszynę X czy Y? Wybaczcie, ale nie czuję się specjalistą od maszyn do szycia, bo zwyczajnie brak mi doświadczenia. Mogę wypowiedzieć się na temat maszyny, na której stawiałam pierwsze szyciowe kroki - Łucznik Predom 432 oraz o maszynie, na której szyję teraz - Silvercrest z Lidla. Na temat innych maszyn wiele czytałam, ale tak naprawdę niewiele wiem. Nie miałam okazji tych innych dotknąć, uruchomić, przeszyć nawet centymetra. Byłoby więc nieuczciwością z mojej strony, gdybym wyrażała swoje opinie na ich temat. Za to....
grudnia 09, 2013
Mam ją, czyli zakup maszyny do szycia SilverCrest z Lidla
Narada rodzinna w niedzielny wieczór zaowocowała tym, że do Lidla wybrałam się w poniedziałek z samego rana, tzn. na otwarcie. To była dobra decyzja:) Ludzi pod drzwiami sklepu spokojnie ze trzydzieści. Wszyscy ściśle przytuleni do drzwi z wózkami, każdy pilnuje swojego miejsca i rozgląda się nerwowo czy aby przypadkiem nikt nie chce się wcisnąć:) Równo o 7.00 drzwi się otwarły i ta cała masa wtłoczyła się do sklepu.