
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą setki słoni dla dzieciaków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą setki słoni dla dzieciaków. Pokaż wszystkie posty
kwietnia 26, 2015
Małe zoo, czyli szycie z Adelą cz.3

Mogłabym tak pytać i prosić o podnoszenie rąk jeszcze wiele razy, ale nie będę. Ja osobiście za wizytami w zoo nie przepadam, choć bywam tam z dziećmi. Los zwierząt nie jest mi obojętny, choć w domu mieszka tylko chomik. Nie potrafię przejść obojętnie obok potrzebującego, choć rzadko daję pod sklepem "grosik na chleb". Pomagam jak potrafię, lecz sama decyduję jak, gdzie i komu.
kwietnia 16, 2015
Podróż do....czyli pierwsza wyprawa Felka i Feli
Malwina w moim domu gości już od dwóch tygodni, a ja poza szybkim i krótkim teście, o którym pisałam tutaj (klik) nic nie szyłam. Pewnie zauważyliście moją zmniejszoną aktywność szyciową i blogową. Nie sądziłam, że cokolwiek może mnie wyłączyć z aktywności piśmienniczo-szyciowej a jednak - w ostatnim czasie w mojej rodzinie pojawiła się choroba, konieczność przeprowadzenia poważnej operacji a od jakiegoś czasu doszły dodatkowe obowiązki pielęgniarsko-opiekuńcze. Mimo, że miałam w planach szyć dla odstresowania, to jednak nie miałam ani czasu ani ochoty. A tu ktoś ważny czeka na Felka i Felę...Czas ucieka.....Termin mija a ja co zasiądę do maszyny to nic mi nie idzie. W głowie twórcza pustka.