Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonie na balkonie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonie na balkonie. Pokaż wszystkie posty
maja 05, 2015
kwietnia 16, 2015
Podróż do....czyli pierwsza wyprawa Felka i Feli
Malwina w moim domu gości już od dwóch tygodni, a ja poza szybkim i krótkim teście, o którym pisałam tutaj (klik) nic nie szyłam. Pewnie zauważyliście moją zmniejszoną aktywność szyciową i blogową. Nie sądziłam, że cokolwiek może mnie wyłączyć z aktywności piśmienniczo-szyciowej a jednak - w ostatnim czasie w mojej rodzinie pojawiła się choroba, konieczność przeprowadzenia poważnej operacji a od jakiegoś czasu doszły dodatkowe obowiązki pielęgniarsko-opiekuńcze. Mimo, że miałam w planach szyć dla odstresowania, to jednak nie miałam ani czasu ani ochoty. A tu ktoś ważny czeka na Felka i Felę...Czas ucieka.....Termin mija a ja co zasiądę do maszyny to nic mi nie idzie. W głowie twórcza pustka.
marca 04, 2015
Setki słoni dla dzieciaków - uszyj słonia z Adelą
Słonie...Uwielbiam słonie - zarówno te żywe, te będące figurkami jak i te uszyte z materiału. Słoń wzbudza we mnie pozytywne emocje. Niby taki duży, z wielką trąbą, wielkimi uszami, ociężały a jednak milusi. Zwróciliście kiedyś uwagę jakie słonie mają piękne oczy?Będąc ostatnio z dziećmi w ZOO Wrocław, najwięcej czasu spędziliśmy, zaraz po Afrykarium, właśnie przy wybiegu słoni. Przypuszczam, że Wy również słoniki lubicie, bo to właśnie tą własnoręcznie uszytą maskotką chwalicie się najczęściej. Część Waszych słoni prezentowałam we wpisach Szyję z Adelą (tu oraz tu) a także na profilu FB.

